Tematyka naszych dyskusji należy chyba do najstarszych refleksji nad kondycją człowieka. Zarówno pojednanie, jak i przebaczenie mają dla mnie sens moralny i polityczny, przy czym obie kategorie się zazębiają. Samo słownictwo: „zadośćuczynienie”, „pokuta”, „żal” czerpią tutaj z języka religijnego, ale nie powinniśmy się łudzić, że pojednanie i przebaczenie w stosunkach międzynarodowych są podobne do relacji spowiednika i spowiadającego – wyznaje winę, otrzymuje pokutę, po czym następuje zadośćuczynienie i przebaczenie. W życiu społecznym i politycznym nie ma łatwego pojednania.
Warunki przebaczenia i pojednaniaChciałabym sformułować dwie tezy, które postaram się krótko uzasadnić. Po pierwsze, przebaczenie i pojednanie to długotrwały proces, który wymaga spełnienia określonych warunków. Po drugie – religia jest ważnym, ale tylko jednym z bardzo wielu czynników na drodze do pojednania i…