Język <em>Rozmów zwierząt</em> jest enigmatyczny i wieloznaczny, ironiczny i do bólu poważny, oszczędny i bardzo wyrazisty zarazem. Tematem staje się wszystko: od macierzyństwa, przez równouprawnienie, po eutanazję. Są codzienne potrzeby, niezwyczajne marzenia i irracjonalne lęki, jest śmierć i beztroska zabawa, są konflikty międzypokoleniowe, męsko-damskie uszczypliwości, narzekanie, plotki i egzystencjalne rozważania o życiu
Język Rozmów zwierząt jest enigmatyczny i wieloznaczny, ironiczny i do bólu poważny, oszczędny i bardzo wyrazisty zarazem. Tematem staje się wszystko: od macierzyństwa, przez równouprawnienie, po eutanazję. Są codzienne potrzeby, niezwyczajne marzenia i irracjonalne lęki, jest śmierć i beztroska zabawa, są konflikty międzypokoleniowe, męsko-damskie uszczypliwości, narzekanie, plotki i egzystencjalne rozważania o życiu
Witku, czy jest jakaś różnica między ludźmi i zwierzętami?
Nie. Zwierzęta różnią się od ludzi tylko wyglądem. Poza tym mają wszystko: uczucia i wszystko. Język i swoje sprawy. I czują tak…
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum
- Pełny dostęp do wszystkich artykułów
- Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
- Archiwum numerów zawsze pod ręką
Artykuł pojawił się w numerze:
Bliskość rzeczy