Opowieść o miłości i mroku to pozycja, która jest dla mnie ważna nie dlatego, że mnie w jakiś sposób zmieniła. Owszem, była odkryciem, acz innego rodzaju. Jej autor podkreśla, że wszystko, co napisał, jest autobiografią, ale nie wyznaniem. To istotna różnica. Choć wydaje się, że w Opowieści… dotyka najbardziej intymnych aspektów swojego życia, to nie tylko on, lecz także otaczający go świat i inni ludzie wysuwają się na pierwszy plan (może o to właśnie chodzi w opozycji autobiografia–wyznanie?).
Oz rekonstruuje swoje dzieciństwo, opowiada pojedyncze zdarzenia, które budują historię – jego własną, narodu, epoki….