Subskrybuj
Redaktorka miesięcznika „Znak”, recenzentka, absolwentka krytyki literackiej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Opiekunka rubryki "Wśród możliwości"

Jedno zdanie

Jak opowiedzieć o historii dzieciom – tym, które dopiero poznały litery, nieporadnie składają je w wyrazy, tworzą pierwsze proste zdania, lecz jednocześnie tym, którym trudno już funkcjonować bez odniesienia do internetowej rzeczywistości? Widziałem pięknego dzięcioła wydane przez Dwie Siostry podsuwa bardzo ciekawą odpowiedź na to pytanie.

Książki o historii dla najmłodszych zazwyczaj pełne są opowieści – pisanych prostym, lecz barwnym językiem, który pozwala czytelnikom i czytelniczkom zbudować wyobrażenie o przybliżanym świecie: czy to tym dość odległym, np. pierwszych Piastów, czy to tym całkiem niedalekim, kilku pokoleń wstecz, czyli dziadków bądź pradziadków. Te opowieściowe przekazy mogą jednak poskutkować tym, że dzieciom trudno będzie postawić granicę między bajkowymi królewnami i książętami a rycerzami walczącymi pod Grunwaldem u boku Władysława Jagiełły i Witolda. Bo czym miałyby się tak naprawdę różnić postaci z ulubionych bajek od…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Migawki z frontu