Jeśli chodzi o czasopisma literackie i artystyczne, raczej trudno spodziewać się wzrostu ich udziału w rynku czasopism w ogóle. Oczywiście rynek ten się rozwija, choć z kłopotami, jednak jest to rozwój ilościowy, a nie jakościowy – pojawiają się liczne czasopisma plotkarskie, grające na sentymentach PRL-owskich czy pop-historyczne. Natomiast taki miesięcznik jak „Twórczość” adresowany jest do wąskiej, można powiedzieć: wyspecjalizowanej,…
Członek redakcji „Twórczości”.