Idzie zima, powietrze pachnie już inaczej. Ocieplają sąsiedni blok, najpierw wznosili rusztowanie, a teraz układają styropian. Kilku z nich mówi ze śpiewnym akcentem, po południu przyjeżdża po nich bus, w którym już siedzi parę innych osób. „Jadą na kwaterę” – usłyszałam któregoś dnia i wpisałam w wyszukiwarkę hasło „kwatery pracownicze”. Tylko w moim niedużym mieście znalazłam kilkadziesiąt takich ofert. Koszt od 25 do 50 zł za dobę,…
Redaktorka i dziennikarka. Autorka reporterskich książek Nie hańbi oraz Nie zdążę. Współpracuje z Instytutem Reportażu.