Wiedzę o Afryce – co najmniej od czasów Ryszarda Kapuścińskiego – wielu Polaków czerpie z reportaży. Ich autorzy zwykle dążą do obalenia stereotypów narosłych wokół kontynentu, m.in. wizji bellum omnium contra omnes, wojen domowych toczonych w dżunglach przez dzieci-żołnierzy czy piratów grasujących u wybrzeżu. Ową grę wizerunków kultywują inne rodzaje literatury, bardziej ludyczne, mniej zaś dydaktyczne, a mianowicie powieści: wojenne, przygodowe, detektywistyczne, thrillery polityczno-szpiegowskie.
Literatura sensacyjna po 1989 r. przeżywa wzrost popularności. Wydawać by się mogło, że cechy tego typu pisarstwa (narracja oparta na kształtowaniu napięcia, stereotypizowane portrety psychologiczne bohaterów, dynamiczna akcja, nieoczekiwane zbiegi…