Odruchowo kreślę zdanie, które zrazu nie stawia najmniejszego oporu. Brzmi ono: Niepojęte: Jest to czwarta książka krytycznoliteracka w dorobku Mariana Stali, jednego z najlepszych znawców współczesnej poezji polskiej. Dwukrotnie ręka powinna mi zadrżeć, bo też dwa oznajmienia zawarte w tym zdaniu wydają się wielce problematyczne. Po pierwsze, najnowsza rzecz Stali, z woli autora, nie tyle jest książką krytyczną, ile zszywką, brulionem, czymś zamiast, o czym powiadamia podtytuł (Urywki nie napisanej książki o poezji i krytyce). Fragmentaryczność i „niegotowość”, niekonkluzywność i prowizoryczność nie…
Krytyk i badacz literatury, pracownik Zakładu Literatury Współczesnej UŚ w Katowicach, redaktor kwartalnika kulturalnego „Opcje”. Autor m.in. książek krytycznoliterackich Zawód: czytelnik (1999) i Wielkie Wczoraj (2004). Ostatnio opublikował Kto im dał skrzydła. Uwagi o prozie,...