Przed wyjazdem zdążyłam jeszcze kupić Zarys teorii literatury, którego Głowiński jest współautorem, i Porządek, chaos, znaczenie, szkice na temat współczesnej powieści. Nie doczekałam Słownika terminów literackich (pierwsze wydanie 1976), ale wiele lat później, już w wolnej Polsce, nabyłam Czarne sezony w żydowskiej księgarni na krakowskim Kazimierzu. Aż tyle się zmieniło… Parę dni po otrzymaniu Kręgów obcości wyjęłam ze skrzynki pocztowej „Zeszyty Historyczne” z informacją: „Numer ostatni”, wydrukowaną czarnymi literami na okładce. „I tak się właśnie kończy świat”, jak powiada poeta. Mój świat. Ale póki co, książka Głowińskiego pozwoliła mi na powtórkę historii mojego życia w PRL-u. Jest to w gruncie rzeczy dzieło historyczne, niemal o charakterze podręcznikowym. Młodsze generacje zainteresowane wojenną, a szczególnie powojenną historią Polski odnajdą w niej mapę polityczno-obyczajową kraju, życie codzienne, życie naukowe, życie… Michał Głowiński urodził się w roku 1934, zawsze mieszkał i nadal mieszka w Warszawie. Pisze, że…