Subskrybuj

Glosy do rozważań Johna M. Ellisa

Czy nauka o literaturze, rozpatrywana nie ze względu na swe zobowiązania dydaktyczne i popularyzatorskie, przeżywa kryzys? Jeśli za jego przejaw uznałbym to, co mi nie odpowiada, odpowiedziałbym zdecydowanym „tak”. Tego wszakże, świadom, iż ewolucja nauki i jej języka stanowi konieczność, robić nie mam zamiaru.

Czy nauka o literaturze, rozpatrywana nie ze względu na swe zobowiązania dydaktyczne i popularyzatorskie, przeżywa kryzys? Jeśli za jego przejaw uznałbym to, co mi nie odpowiada, odpowiedziałbym zdecydowanym „tak”. Tego wszakże, świadom, iż ewolucja nauki i jej języka stanowi konieczność, robić nie mam zamiaru. Amerykański uczony porusza wiele problemów, niektóre z nich mają charakter uniwersalny, dotyczą w ogólności teorii literatury, a z nią – całej dyscypliny, inne zaś wynikają z tej konkretnej sytuacji, w jakiej znalazła się w Stanach Zjednoczonych humanistyka, a w jej obrębie – nauka o literaturze. Nie czuję się kompetentny, by wypowiadać się o tym, co dzieje się w tej dziedzinie za oceanem, tekst Ellisa traktuję jako inspirację do sformułowania kilku glos dotyczących tego, co w naszej dyscyplinie dzieje się w Polsce. Wyznać muszę, że i w tej dziedzinie nie uważam się za zbytnio kompetentnego. Teorią literatury (co nie znaczy – nauką o literaturze w ogólności) przestałem się czynnie zajmować przed laty, z mniejszą gorliwością śledzę publikacje z tej dziedziny, a metodologiczne dysputy znacznie mniej niż dawniej mnie pasjonują. Piszę o tym, gdyż osobista pozycja w jakimś stopniu określa to, co w tych glosach zamieszczę. Odstąpiłem od dawnych zainteresowań także z powodów całkiem prywatnych, po prostu zająłem się czym innym i te właśnie inne rzeczy wypełniają mój czas i ukierunkowują pracę. Ale nie tylko ten wzgląd zaważył, w nauce o literaturze radykalnie zmienił się paradygmat, trudno mi go przyjąć, wiele jego elementów do mnie…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Bankructwo humanistyki