Myślę, że precyzja wypowiedzi nie zawsze musi być najwyższa, a jej poziom jest wystarczający wtedy, kiedy następuje skuteczna komunikacja myśli, powodująca adekwatne jej rozumienie przez odbiorcę. Wyższy poziom precyzji rozbudowuje i przedłuża wypowiedź, czasami niepotrzebnie, ale nie stanowi zagrożenia dla prawdy. Niestety, pani redaktor Halina Bortnowska w swoim artykule Precyzjaosłabia rolę precyzji w prezentacji nauczania Kościoła, sprawiając błędne wrażenie, jakoby większą precyzję osiągało się często kosztem prawdy. Tymczasem dbałość o precyzję jest tak oczywistym warunkiem racjonalności i komunikacji myśli, że nie bardzo wiadomo, jak odpowiedzieć temu, kto ją podważa. Wówczas bowiem nie wiemy czy odpowiadamy na to, co ktoś chciał nam przekazać, czy coś innego jest treścią jego…