Subskrybuj

Wprowadzenie do pożądania

Jak stwierdził profesor Coetzee, człowiek może albo napisać wiersz, albo wymordować swoją rodzinę – niewiele wiemy o różnicy między tymi impulsami. Nie możemy nawet zakładać, że ten drugi nie jest pochodzenia boskiego.

Działający przy University of Chicago Komitet ds. Myśli Społecznej (Committee on Social Thought) to jedna z dziwaczniejszych instytucji akademickich w Stanach Zjednoczonych, być może nawet na świecie. Oficjalnie jest jednostką Wydziału Nauk Społecznych, w istocie jednak stanowi w strukturze uniwersytetu niepodległą, finansowaną z własnych środków republikę, oferuje interdyscyplinarne studia z zakresu nauk humanistycznych i uparcie odmawia nadążania za postępem (zwanym również „liberalizacją”), jaki poczyniły wydziały humanistyczne w USA w ciągu ostatniego półwiecza, mniej więcej od kulturalno-społecznej rewolucji lat sześćdziesiątych. Komitet założony został w latach pięćdziesiątych przez grupę naukowców, wśród których większość stanowili socjolodzy; dzisiaj w gronie jego aktywnych członków znajduje się jeden socjolog i kilkoro luźno związanych ze szkołą Leo Straussa politologów, którzy zbliżają się do wieku emerytalnego i wypiera ich pokolenie obecnego prezesa Roberta Pippina, specjalisty od filozofii moralnej i estetyki, wyznające poglądy znacznie bardziej liberalne. Komitet obnosi się ze swoją niezależnością od akademickich mód na wiele sposobów, m.in. poprzez ofertę kursów, w której co roku przeważają seminaria poświęcone wyłącznie jednemu tekstowi, zazwyczaj dziełu z kanonu literacko-filozoficznego, określanego mianem euro- i fallocentrycznego, potępionego w czambuł przez krytyków kultury. Homer, Tukidydes, Platon, Dante, Machiavelli, Hobbes, Cervantes, Kant to wciąż podstawowa strawa studentów Komitetu, którzy, jak wieść niesie, pracują nad doktoratami średnio po dziesięć lat. Właśnie oferowane kursy (a nie obowiązek nałożony regulaminem) skłoniły mnie do ubiegania się o możliwość podjęcia tam studiów w 2002 roku. Nie kryję, że…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: J. M. Coetzee w świecie bez łaski