Subskrybuj
fot. Pexels
Dr filozofii, specjalizujący się w etyce, absolwent Cambridge i Oksfordu, pracownik naukowy na University College London, obecnie wspierany przez grant Longview Philanthropy

Człowiek, gatunek międzyplanetarny

Nie jesteśmy skazani na wieczną stagnację życia na Ziemi. Możemy wykorzystać kosmiczne zasoby, by w pełni zrealizować ludzki potencjał.

Pisał Pan kiedyś, że we wszechświecie marnuje się mnóstwo energii, bo wygląda na to, że żadna cywilizacja w pełni nie eksploatuje dostępnych gwiazd. Nazywa Pan to „astronomicznym marnotrawstwem” i sugeruje, że ludzkość mogłaby w przyszłości temu zaradzić.

Zgadza się. Co sekundę marnują się astronomiczne ilości energii potencjalnej i innych kosmicznych zasobów. Uważam, że warto byłoby zrobić z tym coś dobrego.

Twierdzi Pan jednak, że wyruszenie w gwiazdy i kolonizacja innych planet nie powinny być dla nas priorytetem. Dlaczego?

Mamy na razie jeszcze ważniejsze zadanie, a mianowicie zagwarantować, że faktycznie do tych gwiazd dotrzemy. Ze względu na samą długowieczność takich astronomicznych obiektów mniejsze ma znaczenie, czy stanie się to za 100 czy za 1000 lat, niż fakt, że w końcu się to uda. Uważam więc, że o ile wychodzimy od przyjętej wizji wszechświata i pewnych popularnych przesłanek moralnych, to powinniśmy przyjąć zasadę MaxiPOK, która głosi, że trzeba maksymalizować prawdopodobieństwo OK rezultatu, a więc uniknąć egzystencjalnej katastrofy, w końcu skolonizować wszechświat i  wykorzystać dostępną energię w dobrym celu.

A więc co myśli Pan o ludziach takich jak Elon Musk, którzy chcieliby szybszej kolonizacji kosmosu, a przynajmniej naszego Układu Słonecznego?Elon uważa pewnie, że jest to sposób na obniżenie ryzyka egzystencjalnego. Jeśli staniemy się gatunkiem międzyplanetarnym, będzie mniej prawdopodobne, że jakaś katastrofa położy kres całej ludzkiej cywilizacji. A więc nie chodzi mu o to, że powierzchnia Marsa się marnuje, ale że obecnie jako ludzkość stawiamy wszystko na jedną kartę, a byłoby dobrze postawić chociaż na…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Filozofowie Doliny Krzemowej i przyszłość ludzkości