Subskrybuj
Publicysta katolicki, wieloletni redaktor „Znaku”, były prezes Klubu Chrześcijan i Żydów „Przymierze”.

Milczenie jak tombak

Czy hierarchom Kościoła w Polsce wolno milczeć, gdy pojawiają się pierwsze symptomy procesu, który jest groźny dla społeczeństwa i państwa? Czy – w świetle katolickiej nauki społecznej – wolno im oświadczyć, iż naruszanie zasady trójpodziału władzy „nie leży w kompetencjach Kościoła”?

„Dlaczego wasi o tym milczą?!” – pytał swojego proboszcza, bohatera irlandzkiego filmu Kalwaria, bankrutujący właściciel baru, mając na myśli brak reakcji Kościoła na nieludzkie, jego zdaniem, prawa kapitalizmu. Dziś takie samo pytanie zadają mi – zdeklarowanemu katolikowi – liczni znajomi, którzy już dawno przestali (albo właśnie przestają) utożsamiać się z Kościołem rzymskokatolickim w Polsce. A mają na myśli brak jego reakcji na fakty i procesy,…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Wierzyć w naukę, (nie) wątpić w Boga