Ludzie często niepokoją się, bo wydają oddech tak niepewnie, jakby już odchodziło z nich życie. Trzeba tkać teksty, by podtrzymywać życie, wlany w nas oddech. Tak czując, czym jest Kościół, cierpię z tego powodu, że to, co żywe, źródło natchnione, traktowane jest tak, jakby utożsamiano je z jego szczątkami. Tajemnice głoszą, że…
Z wykształcenia filozof i teolog. W latach 1961–1983 była redaktorem i sekretarzem redakcji miesięcznika „Znak”. W latach 70. współtworzyła ruch hospicyjny w Polsce i pierwsze polskie hospicjum w Nowej Hucie. Przez pięć lat pomagała terminalnie chorym jako wolontariuszka. W latach...