W Kościele w Polsce realizowane są nieraz inicjatywy odgórne, które sprawiają wrażenie wymyślonych za biurkiem i – przynajmniej na pierwszy rzut oka – niewiele mają wspólnego z umiejętnością odczytywania przez hierarchów „znaków czasu”. Stanowią bardziej świadectwo nostalgii za tym, co minione, aniżeli adekwatną odpowiedź na problemy nękające dziś wiernych.
Tak właśnie – jako wyraz tęsknoty za przeszłością pełną starych form –…