Jednak dla Kościoła katolickiego prawdziwym przełomem był pontyfikat Jana XXIII, który Vaticanum II zwołał i ustanowił nowy styl sprawowania urzędu Piotra jako krystalicznie czystego (i w związku z tym czytelnego dla wszystkich,,ludzi dobrej woli”) świadectwa. Podsumowując ten wątek: rozumiem, oczywiście, powody, dla których bliższy nam jest Karol Wojtyła, niemniej trzeba oddać sprawiedliwość papieżowi Roncallemu, którego uczniem i kontynuatorem czuł się Jan Paweł II. Po śmierci ,,dobrego papieża” Jana XXIII pisał o nim na łamach ,,Znaku” biskup Karol Wojtyła: Był to pontyfikat mocny –…
Publicysta katolicki, wieloletni redaktor „Znaku”, były prezes Klubu Chrześcijan i Żydów „Przymierze”.