Niezależnie bowiem od tego, czy jesteśmy większymi czy mniejszymi optymistami, wszyscy wybierzemy raczej życie niż śmierć, zdrowie zamiast choroby, dobrobyt, a nie ubóstwo; zgodzimy się, że wolność jest lepsza od tyranii, wojna zaś nie może równać się pokojowi. Wszystkie te parametry można dziś zmierzyć, a wyniki prześledzić w perspektywie czasu.
Wniosek jest zatem prosty: jeśli obserwujemy wzrost pozytywnych tendencji, w pełni uzasadnione jest mówienie o postępie.
Dla Johna Graya jest to jednak problematyczne. W kampanii przeciwko nauce, humanizmowi i oświeceniowemu…