Subskrybuj

Co możemy wyczytać z pamięci zbiorowej?

W  toku budzących wiele emocji sporów o pamięć, z jakimi mamy w Polsce do czynienia od debaty o wydarzeniach w Jedwabnem, książka Barbary Szackiej <i>Czas przeszły, pamięć, mit</i>, wydana w ramach serii „Współczesne społeczeństwo polskie wobec przeszłości”, przynosi bardzo cenne uporządkowanie pojęć i wskazanie na najważniejsze przemiany, jakim w ostatnich dziesięcioleciach ulegała polska pamięć zbiorowa. Jest to o tyle ważne, że czyni się obecnie starania o ożywianie świadomości historycznej i patriotycznej Polaków.

Działania te, w dużej mierze instytucjonalne, ze strony takich instytucji, jak Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Narodowe Centrum Kultury, wzbudzają o wiele mniejsze kontrowersje aniżeli poprzedzające je promowanie haseł o konieczności prowadzenia aktywnej polityki historycznej. Jednak jakiekolwiek by one budziły opinie, ważne jest, aby konfrontować je z wynikami badań naukowych dotyczącymi polskiej pamięci, które mają w Polsce długą tradycję. Wspomniana książka Szackiej przynosi podsumowanie badań nad świadomością historyczną, jakie autorka prowadziła od lat 60. Już ten fakt powoduje, że stanowią one unikatowy na skalę światową materiał naukowy pozwalający na spojrzenie na bieżące polskie spory z szerszej perspektywy. Nie ma w tym zdaniu przesady, bowiem faktycznie, o czym dziś bardzo często…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Homoseksualista mój bliźni