Moja teza jest następująca: nie mamy do czynienia z żadnym kryzysem, co najwyżej z innym etapem życia powieści. W dodatku na naszych oczach dokonuje się upowieściowienie innych, przyległych form komunikacji. Co prawda kultura bierze sobie z wzorca dwudziestowiecznej powieści tyle, ile potrzebuje, podłącza się w miejscach, z których płyną życiodajne soki, ale nie rezygnuje, opowiada nam świat i podmiot nie tyle zastępczo, ile z wykorzystaniem tej dyspozycji do obcowania z narracją, którą nosi w sobie czytelnik. W języku popularnej krytyki i opisu rynku pojawia się często określenie „książka”, mające zastąpić wyróżnik gatunkowy. Posługują się nim…
Pisarka, prof. literaturoznawstwa, autorka książek prozatorskich Smaki i dotyki (2006, 2014), Bambino (2007, 2015), Ku słońcu (2009, 2014), Na krótko (2012), Umarł mi. Notatnik żałoby (2013), W powietrzu (2014); Pięćdziesiątka (2015), monografii naukowych i krytycznoliterackich...