Szczerość poezji konfesyjnej zawsze była oczywiście w jakimś stopniu sfabrykowana, ale jeśli ta fabrykacja działała, to dlatego, że samo pojęcie szczerości wydawało się sensowne. Można było wyobrazić sobie sytuację, w której ktoś się komuś zwierza, opowiadając o swoich uczuciach, budując w ten sposób szczególny albo nawet rzadki rodzaj więzi. Emocje przynależały do strefy prywatnej czy wręcz intymnej i pociągały za sobą odsłonięcie prawdy ukrytej w konwencjonalnych ludzkich interakcjach za uprawianą skutecznie grą pozorów….
Pisarka, poetka, tłumaczka, wykładowczyni w Instytucie Anglistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Wydała sześć tomów wierszy, dwa zbiory opowiadań i dwie powieści, w tym nominowaną do nagrody Nike Nieważkość. Jest popularyzatorką ekopoetyki i członkinią ASLE (Association for the...