Subskrybuj
Dziennikarz i publicysta portalu Instytutu Spraw Obywatelskich, publicysta thinkzina Nowa Konfederacja; pisze dla Polskiego Radia 24, TVP.INFO, „Gazety Polskiej", kwartalnika „Fronda LUX" i tygodnika opinii TYGODNIK.TVP.

Marionetki, sny i nadzieja

Powie ktoś: „Bolesław Prus”, a myśli, słowa, obrazy i dźwięki, skojarzenia i nawiązania zaczną szeptać i dopowiadać świat żyjący już własnym życiem, budujący własne opowieści.

Na kilkanaście godzin przed śmiercią Ignacy Rzecki, stary subiekt, rozłożył przed sobą w sklepie mechaniczne zabawki. „Po raz tysiączny w życiu przysłuchiwał się melodiom grających tabakierek i patrzył, jak niedźwiedź wdrapuje się na słup, jak szklana woda obraca młyńskie koła, jak kot ugania się za myszą, jak tańczą krakowiacy, a na wyciągniętym koniu pędzi dżokej. I przypatrując się ruchowi martwych figur po tysiączny raz w życiu powtarzał: – »Marionetki!… Wszystko marionetki!… Zdaje im się, że robią, co chcą, a robią tylko, co im każe sprężyna, taka ślepa jak one…«”. A gdy umierał, oglądał swoje życie jak sen: „Oto piwnica Hopfera, gdzie poznał się z Wokulskim … A oto pole bitwy, gdzie niebieskawy dym unosi się nad liniami granatowych i białych mundurów… A oto stary Mincel siedzi na fotelu i ciągnie za sznurek wiszącego w oknie kozaka… – »Czy ja to wszystko istotnie widziałem, czy mi się tylko śniło?……

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Wszyscy jesteśmy chłopami