Subskrybuj
Dziennikarz i publicysta portalu Instytutu Spraw Obywatelskich, publicysta thinkzina Nowa Konfederacja; pisze dla Polskiego Radia 24, TVP.INFO, „Gazety Polskiej", kwartalnika „Fronda LUX" i tygodnika opinii TYGODNIK.TVP.

Prosument w fabryce sieci

To, co u swoich początków w Dolinie Krzemowej było posthippisowską obietnicą wolnościowego, anarchokapitalistycznego społeczeństwa, stało się w ciągu kilku dekad polem bezwzględnej eksploatacji i zażartej konkurencji o coraz potężniejsze zyski i coraz bardziej globalnego, ujednoliconego za pomocą „niewinnych aplikacji” prosumenta, który siedząc w domu i trzymając w ręku iPhone’a klika dla zysków sieciowych fabryk.

Choć pokolenie dzisiejszych 40-latków wciąż dobrze pamięta, że życie bez internetu jest możliwe, dziś jest już on nieledwie matrycą dla większości społecznych aktywności. Pandemia jeszcze wzmocniła proces przechwytywania naszych relacji przez sieć. A ta w coraz większym stopniu zdominowana jest przez kilka cyfrowych potęg, obsługujących nasze życie towarzysko-emocjonalne i polityczno-ekonomiczne. To w sieci dziś żyjemy, poruszamy się i jesteśmy.

Tyle że to już truizm. O wiele istotniejsza wydaje się próba zrozumienia, co obecna sytuacja przyniesie nam w bliższej już raczej niż dalszej przyszłości. Nie tylko jak wpłynie na nasze nawyki jako klientów i klientki cyfrowych potentatów, ale jak ukształtuje nasze życie jako obywatelek i obywateli metapolitycznego porządku, stworzonego przez usieciowione, poddane coraz precyzyjniejszym algorytmom cyfrowe zależności. Wszystko to wiąże się z transformacją kapitalizmu w jego najnowszą wersję online, którą uczymy się rozumieć niejako na bieżąco. Kapitalizm sieci. Dlaczego internet stał się pułapką i jak możemy zaplanować lepszą przyszłośćekonomisty młodego pokolenia, prezesa think tanku Instrat Jana J. Zygmuntowskiego to rzetelna i wnikliwa analiza globalnych i lokalnych…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Szczęście – to skomplikowane