Porywać się raz jeszcze na Braci Karamazow to, trzeba przyznać, szaleństwo. Po co wciąż na nowo rozpamiętywać losy tych udręczonych postaci? „Chciałoby się wziąć nogi za pas, czmychnąć czem prędzej do »jasnej polany« i pozostawić rozkosze obcowania z Dostojewskim rozegzaltowanym nastolatkom i zimnym badaczom »duszy rosyjskiej«”, pisał Cezary Wodziński w książce Trans, Dostojewski, Rosja, czyli o filozofowaniu siekierą. A jednak „bez Dostojewskiego ani rusz”, jak wyznaje za chwilę filozof.
Nazwisko Wodzińskiego zostało wspomniane nie bez przyczyny. Jest on autorem nowego przekładu Braci Karamazow, który wykonał na potrzeby nowej adaptacji powieści przygotowanej przez twórców lubelskiego Teatru Provisorium. Prace nad realizacją poprzedził także cykl wykładów profesora. Reżyser Janusz Opryński obrał jako klucz do odczytania powieści szczególnie dwie jego książki: Św. Idiota oraz cytowany wyżej Trans……