Kiedy umiera człowiek blisko stuletni, ci, którzy pozostają, mówią zazwyczaj o długim i spełnionym życiu, pięknym wieku, a nawet o doświadczeniu „sytości życia” (por. Rdz 25, 8). Śmierć, przychodząca w dziesiątej dekadzie istnienia, zdaje się nikogo nie zaskakiwać – przypomina dopalenie się ogarka, o którym od dawna już wiadomo, że musi w końcu zgasnąć. Niby to wszystko oczywiste, a jednak… Wiadomość o odejściu Józefy Hennelowej (1925–2020), pani Ziuty – jak zwykło się o…
Publicysta katolicki, wieloletni redaktor „Znaku”, były prezes Klubu Chrześcijan i Żydów „Przymierze”.