Cieszy też fakt, że powstają książki skierowane do najmłodszych i nastoletnich czytelników – opowieści, dzięki którym również dorośli mogą w końcu nauczyć się z większym zrozumieniem patrzeć na inność. Myślę tutaj zwłaszcza o dwóch pozycjach, które ostatnio zwróciły moją uwagę: pamiętniku i szkicowniku argentyńskiego artysty, ojca sześcioletniego Mallko z zespołem Downa oraz neurotypowego trzynastolatka Théo zatytułowanym Mallko i tata, oraz niewielkiej książeczce szwedzkiego pisarza Pera Nilssona Inny niż wszyscy. To dwie pozycje różne pod co najmniej kilkoma względami. Mallko i tataopowiada o zespole Downa i jest książką przeznaczoną dla…
Redaktorka miesięcznika „Znak”, recenzentka, absolwentka krytyki literackiej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Opiekunka rubryki "Wśród możliwości"