Muzeum Warszawy ma nową wystawę stałą. „Rzeczy warszawskie”, bo taki jest jej tytuł (tak też nazywa się książka towarzysząca wystawie), tworzy ponad 7 tys. artefaktów. Znajdują się na niej rodzinne pamiątki, znaleziska, trofea, prywatne kolekcje. Przedmioty uzyskały tu wyjątkowy status: obsadzone w roli nie tyle reprezentantów historii, ile świadków przeszłości miasta i jego mieszkańców. Kuratorzy zrezygnowali z narracji. W zamian postawili na samodzielność rzeczy – to one kształtują pamięć o mieście. Jak przyznali w jednym z wywiadów udzielonych na temat ekspozycji, inspiracją była idea norweskiego…
Redaktorka miesięcznika „Znak”, socjolożka, absolwentka MISH UJ. Przez rok studiowała na rzymskim uniwersytecie La Sapienza. Stypendystka Fulbrighta, laureatka grantu badawczego Narodowego Centrum Nauki. Napisała rozprawę doktorską Upamiętnianie społeczności żydowskich w byłych sztetlach we współczesnej Polsce....