Ocena książki, raczej jednoznaczna niż nie, ma niby pomagać w samodzielnym dokonaniu wyboru przez czytelników i czytelniczki. „Niby”, bo właściwie ją zastępuje: przewaga recenzji nad tekstem krytycznym związana jest z zapotrzebowaniem na uzyskanie odpowiedzi, nie jest pożądane mnożenie pytań. „Tak” czy „nie”, „hit” czy „kit”, nie ma tu miejsca na wahanie, zastanawianie się, może nawet myślenie. Recenzja ma być (najlepiej) krótka, sprowadzająca problemy podejmowane przez pisarzy i pisarki do haseł tematycznych, które łatwo powiązać z „lubię” albo…
dr literaturoznawstwa, krytyczka literacka. Autorka książki Ślady nieobecności. Poszukiwanie Ireny Szelburg (2014). Prowadzi zajęcia w Katedrze Krytyki Współczesnej przy Wydziale Polonistyki UJ. W miesięczniku zajmuje się rubryką Stacja: literatura.