Dziecięcy świat Radusi wywraca się do góry nogami, gdy nagle jej mama pakuje walizki i wyjeżdża do Włoch. Tak naprawdę Letycję, czyli właśnie mamę Radusi, zmusza do wyjazdu przedłużające się bezrobocie męża. Tak zaczyna się powieść opowiadana z dwóch perspektyw – dziecka, które stało się „eurosierotą”, i matki-gastarbeiterki. Widzimy dwa mikroświaty oddalone o setki kilometrów, jednak nierozerwalne – zarówno poprzez więź matki i córki, jak i te łączące całe społeczeństwo z niezwykle liczną emigracją zarobkową….
Dr, historyk i publicysta, pracuje na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, współpracuje z „Nową Europą Wschodnią” i „Tygodnikiem Powszechnym”.