Doceniany przez czytelników oraz wyróżniany przez krytyków pisarz postanowił zostać kimś więcej: dostrzegł w sobie reformatora religijnego. Można odnieść wrażenie, że autor uważa się za naśladowcę oraz kontynuatora Lutra i Kalwina, a także Johanna von Döllingera, katolickiego teologa, który w drugiej połowie XIX wieku sprzeciwiał się dogmatowi o papieskiej nieomylności, oraz – choć brzmi to dość absurdalnie – arcybiskupa Lefebvre’a i Hansa Künga razem wziętych. Piszę o absurdzie, bo przecież Küng atakował Papieża za rozmijanie się z tak zwanym…
Publicysta katolicki, wieloletni redaktor „Znaku”, były prezes Klubu Chrześcijan i Żydów „Przymierze”.