Subskrybuj
Doktorant w Instytucie Filozofii UJ. Zajmuje się fenomenologią egzystencjalną. Przygotowuje pracę doktorską poświęconą fenomenologii nadziei. Publikował m.in. w „Kwartalniku Filozoficznym”, „Więzi” i „Filozofii Religii”.

Zbawić czy unicestwić?

Skoro nie ma niczego poza Bogiem, a człowiek jest tylko „kroplą w morzu” boskości, to jak – zapytajmy – mówić można o spotkaniu, a zatem o relacji miłości, jaka ma miejsce – przynajmniej w chrześcijaństwie – między Bogiem a człowiekiem?

Teologia niemiecka, niepozornie wyglądająca książeczka, napisana przez członka zakonu krzyżackiego w okolicach Frankfurtu, najprawdopodobniej w II połowie XIV w., zawiera w sobie więcej, niż można by się na pierwszy rzut oka spodziewać. Aby przekonać się o jej niezwykłej sile nośnej, warto czytać ją równolegle z pracą Piotra Augustyniaka zatytułowaną Istnienie jest Bogiem, ja jest grzechem… i stanowiącą obszerny erudycyjny komentarz, a zarazem twórczą i odkrywczą interpretację Teologii niemieckiej.

Teologia niemieckamoże budzić kontrowersje. Zastanawia już sam tytuł. Cóż ma „teologiczność” do konkretnego narodu, w tym wypadku niemieckiego? Nazwę tę nadał dziełu Marcin Luter, chcąc podkreślić oryginalność teologii uprawianej w Niemczech wobec obowiązującej jeszcze wówczas w Europie scholastycznej myśli opartej na filozofii Arystotelesowskiej….

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Spieniężone życie