70 lat tradycji. Inspirujemy Prowokujemy Dyskutujemy

Tag: dialog

Tomasz Rowiński

Naturalizacja homonormatywności?

Autorzy Wyzywającej miłości aprobują za kard. Carlo Martinim „czyste związki” homoseksualne. Trzeba jednak odnieść je do teologii małżeństwa, trzeba też zapytać, czy są one na miarę teologii stworzenia i teologii ciała ludzkiego. Czy ich ukierunkowanie przede wszystkim na emocjonalną gratyfikację jest wystarczające, by je uzasadnić? Centralny aspekt wstrzemięźliwości w relacji czyni je związkami quasi-erotycznymi.

z bp. Andrzejem Czają rozmawia Tomasz Ponikło

Poszukujący teolog

Wiem, że funkcjonuje stereotyp, zgodnie z którym poszukujących teologów Kościół zaraz ucisza, usuwa, ekskomunikuje. Jednak wykluczenie teologa z Kościoła w związku z jego pracą naukową jest niezwykle rzadkim przypadkiem kary, a dotyka tych, którzy mimo wymiany argumentów nie chcą się w posłuszeństwie podporządkować i nadal z uporem głoszą naukę, o której wiedzą, że pozostaje w sprzeczności z ortodoksją.

Fryderyk Hunia

Dialog religii – niemożliwa konieczność?

Do wcale nie tak rzadkich należy dziś widok mnichów chrześcijańskich siedzących razem z mnichami buddyjskimi w pozycji medytacyjnej i w milczeniu próbujących wejść w komunię z Misterium – i żadna strona nie ma odczucia, że zdradza w ten sposób własną religię.

Aleksander Gomola

Inspiracje wiary-godne

Subiektywny i lakoniczny wybór inspiracji z bezmiaru tego, co napisano na temat wiary i niewiary, mógłby wyglądać następująco:

Tadeusz Mazowiecki

Potrzebujemy dobrych symboli

Religia nie jest związana polityką – mogłaby odegrać dużą rolę w pojednaniu, dostarczyć dobrych symboli, potrzebnych gestów.

z ks. Robertem Woźniakiem rozmawia Dominika Kozłowska

Cierpkie owoce dialogu

Jeśli dialog stanowi treść wewnętrznego życia Boga, tym bardziej powinien stanowić treść życia Kościoła i życia społecznego. Dziś często słowo „dialog”, podobnie zresztą jak słowo „miłość”, jest nadużywane. Dialogi, czy to polityczne czy ewangelizycyjne, bardzo często przybierają postać walki sił: czy ja podporządkuję się mojemu rozmówcy, czy on podporządkuje się mnie. Dialog niszczy dziś wyolbrzymiony subiektywizm, który skłania jednostki do absolutyzacji swoich stanowisk.

Jakub Majmurek

Na razie tylko obietnica

Nie należy zamykać się na możliwość współdziałania. Być może w najbliższym bądź średnioterminowym czasie układ sił w Polsce zmieni się na tyle, że nie tylko możliwe, ale wręcz pożądane dla obu stron będzie wspólne występowanie lewicy i Kościoła w niektórych kwestiach. Lewica musi być otwarta na dialog z Kościołem, jeśli tylko pojawi się w nim partner do takiego dialogu.

Andrzej Romanowski

Kościół, lewica, wojna

Czy lewica i Kościół mogłyby ze sobą dialogować, a nawet mówić jednym głosem, czy też taki dialog jest niemożliwy? Odpowiadam: dialog jest możliwy, ale raczej teoretycznie niż praktycznie. No i zależy, o jakim Kościele (i o jakiej lewicy) mówimy. W przeszłości bowiem bywało różnie.

Ignacy Dudkiewicz, Misza Tomaszewski

Porzucone ideały

Warunkiem, który musi zostać spełniony, by polski Kościół i polska lewica mogły zacząć ze sobą rozmawiać, jest podjęcie wspólnych tematów, które – jak się wydaje – przez obie strony zostały odesłane do lamusa. Stało się tak ze szkodą dla najbiedniejszych – „ofiar transformacji” – którym zarówno chrześcijanie, jak i ludzie lewicy winni służyć.

z Andrzejem Friszke rozmawia Dominika Kozłowska

Obciąć lewe skrzydło Kościoła

Środowiska „Tygodnika Powszechnego”, „Znaku” i „Więzi” zbyt łatwo rozmieniły swój kapitał na drobne. W pewnym momencie przestraszyły się debaty z biskupami. A moim zdaniem powinny wyraziście zaznaczać swą odrębność, także w polemikach. Twardo bronić swych racji i swych tradycji intelektualnych. Tylko w ten sposób wewnątrz Kościoła może powstać nurt tak samo wyrazisty jak „Fronda”, broniący pryncypiów.

Dominika Kozłowska

Lewicowe przymioty dobrego katolika

Pierwsze lata demokracji w Polsce były czasem toczenia intelektualnych debat nad wizjami państwa wyznaniowego i świeckiego. Z czasem racjonalny dialog zamienił się w wojnę na brutalne argumenty. Tymczasem intelektualne pogłębianie wiary to najlepsze narzędzie chroniące przed ideologizacją i upolitycznieniem religii.

Adam Leszczyński

Dialog? Ale po co?

Z punktu widzenia lewicy ani dialog, ani kompromis z Kościołem w zasadniczych sprawach społecznych nie jest dziś możliwy. Nie jest nawet pożądany, bo Kościół nigdy jeszcze w Polsce nie był tak słaby.

Magdalena Środa

Możliwość dialogu, konieczność konfliktu?

Niektórzy mówią, że zdolność do debaty jest odwrotnie proporcjonalna do posiadanej władzy. Im więcej władzy, tym ta zdolność mniejsza. Widać to nie tylko po politykach. Widać to w krajach laickich, czyli niemal w całej Europie; nikt tam z Kościołem nie rozmawia. W Polsce odwrotnie, to Kościół ma władzę, a wraz z nią – zanik woli do rozmowy.

Cezary Kościelniak

Jak cofaliśmy się do tyłu

Pierwszy rok kolejnej dekady był dla Kościoła bardzo obfity w wydarzenia i nieoczekiwane zwroty akcji. W styczniu, pierwszy raz od kilkudziesięciu lat, Święto Epifanii było dniem wolnym od pracy, w świątyniach pojawiło się wielu wiernych, w niektórych parafiach więcej niż na Boże Narodzenie.

Andrzej de Lazari, Andrzej Nowak

Polska – Rosja. Trudny dialog

Jeśli jest bowiem jakieś „zagadnienie trudne” w stosunkach polsko-sowieckich, to jest nim na pewno właśnie ta zbrodnia – największa i zarazem najbardziej zapomniana. Jedynym kryterium wyboru ofiar mordu było polskie pochodzenie etniczne – dokładnie tak, jak kilka lat później w Holocauście kryterium takim stanie się pochodzenie żydowskie.

Jerzy Surdykowski

Dialog gęsi z prosięciem

Dawno, dawno temu – gdy z plecakiem na grzbiecie podróżowałem dookoła świata – zaprzyjaźniłem się z krajowcami na wyspie Vanua Levu, drugiej co do wielkości w archipelagu Fidżi.

kard. Stanisław Dziwisz

„Trudna sprawa”

Poniżej zamieszczamy fragment przemówienia kard. Stanisława Dziwisza, wygłoszonego 27 maja 2009 roku w Krakowie w trakcie spotkania z członkami Polsko-Rosyjskiej Grupy do Spraw Trudnych.

ks. John T. Pawlikowski

Chrześcijaństwo pomiędzy ryzykiem a odnową

Musimy zadać sobie pytanie, czy jakakolwiek zorganizowana próba ewangelizacji nie jest w istocie równoważna twierdzeniu, że „ten drugi”, który reprezentuje inną religię, jest tym samym kimś poślednim.

 
 

Zapisz się do newslettera!

Otrzymasz 35% kod rabatowy na dowolny numer miesięcznika oraz informacje o promocjach, wydarzeniach i spotkaniach autorskich

email marketing zapewnia MailPlanner

Newsletter