Najsłynniejszym z nich była tradycyjna chińska porcelana nazywana niekiedy „białym złotem”. Jej historia rozpoczęła się w małych wioskach na południowym wschodzie Chin. W otoczeniu natury, gdzie jest pod dostatkiem kamienia porcelanowego (petuntse), drewna sosnowego oraz wody, zaczęły powstawać najpopularniejsze dziś wyroby. W Jingdezhen – nazywanym „stolicą porcelany” – produkuje się ją od ponad 1700 lat.
W XIV w. Jingdezhen dzięki dynastii Ming przeobraziło się w jedno z pierwszych przemysłowych miast Chin. To początki masowej produkcji porcelany, dotąd zarezerwowanej głównie dla dworu cesarskiego. W kolejnych stuleciach stawała się ona coraz ważniejszym towarem eksportowym – najpierw trafiała na Bliski Wschód, a z czasem do Europy (od XVII w. zaczyna być popularna na Starym Kontynencie). Charakterystyczny niebieski kolor naczynia te zawdzięczają tlenkowi kobaltu. Barwnik sprowadzany był na początku z Persji, jednak po czasie zaczęto tworzyć mieszankę z użyciem chińskich surowców.
W XX w. Jingdezhen straciło już nieco ze swojego uroku. Od lat 50. powstawały tam fabryki maszyn, elektroniki i chemikaliów. Jednak w 2014 r. miasto stało się częścią Sieci Miast Kreatywnych UNESCO w kategorii rzemiosła artystycznego i sztuki ludowej. Obecnie możemy w nim odwiedzić sporą wystawę historycznych pieców do wypalania czy muzeum ceramiki. W Jingdezhen do dziś utalentowani rzemieślnicy, używając tradycyjnych metod, wytwarzają wyroby ceramiczne – a klasycznym naczyniom towarzyszą też popiersia historycznych postaci bądź ceramiczne kwiaty.






