Jak ją przeżywaliśmy i jak przeżywamy ją dzisiaj? Czy umieliśmy przekształcić wspólną żałobę, ból i współczucie dla bliskich ofiar w więzi umacniające polską wspólnotę? W pierwszych dniach po katastrofie miałem nadzieję, że tak się stanie. Nastrój tłumów gromadzących się pod Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu, atmosfera panująca na państwowych uroczystościach żałobnych i pogrzebach ofiar dawały podstawy, aby przypuszczać, że spory i podziały polityczne w Polsce nie będą już przypominać „zimnej wojny” domowej. W narodowej i państwowej misji stracili przecież życie przedstawiciele wszystkich głównych sił politycznych, ważnych struktur państwa, różnych Kościołów i strażnicy narodowej pamięci. Byli polską…
Historyk i publicysta, polityk, b. działacz opozycji demokratycznej, minister w rządzie Tadeusza Mazowieckiego.