Subskrybuj

Władza i kara

Według słynnego <i>dictum</i> lorda Actona każda władza korumpuje, a władza absolutna korumpuje w sposób absolutny. W historii nowożytnej można bez trudu doszukać się  stałego motywu ograniczania samowoli władców (albo przynajmniej starań o jej ograniczenie) i równie regularnych prób obrony ich interesów.

Nieuchronne napięcia na tym tle między legislaturą, władzą wykonawczą i sądowniczą z pewnością nie są obce współczesnym demokracjom, choć najdotkliwiej nadużycia władzy dają się we znaki w państwach autorytarnych, gdzie pokusa niekoniecznie musi być większa, ale za to szanse napiętnowania i ukarania przestępstw na najwyższym szczeblu często wydają się znikome. Ostatnie tygodnie przyniosły kilka instruktażowych wręcz przykładów podejścia do domniemanych lub dowiedzionych win najwyższych dostojników państwowych. Pierwszy był Izrael, gdzie pod koniec marca prokuratura skierowała do sądu formalny…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Śmierć i medycyna