Pod spożywczym spotkałem sąsiada. – Coś trzeba z tym zrobić – mówił przejęty – bo to nie może tak dłużej być. Im zmienili tę posadzkę, a w naszym bloku… Dziś zebranie wspólnoty, będziemy to głosować… – Ta nasza jest ciągle dobra – rzuciłem, nie wiedząc, że wciagam go w pułapkę. A to przecież nie była jego wina. Chciał dobrze. Komu się, na Boga, chce na te spotkania chodzić? A on tam jest zawsze i zgłasza usprawnienia. I…
Pisarz i fotograf. Autor cykli reporterskich oraz książek tłumaczonych na angielski, niemiecki, rosyjski i węgierski. Współtwórca festiwalu literackiego MiedziankaFest. Razem z Julią Fiedorczuk założył Szkołę Ekopoetyki przy Instytucie Reportażu. Ostatnio opublikował Dwunaste: Nie myśl, że...