Subskrybuj
□Bartolo Cattafi fot. Giovanni Giovannetti/Olycom/Forum
Redaktorka miesięcznika „Znak”, recenzentka, absolwentka krytyki literackiej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Opiekunka rubryki "Wśród możliwości"

Pod niewygodnym kątem

Istnieje poezja, która wydobyta ze swego historycznoliterackiego kontekstu, wybrzmiewa nadal równie mocno.

Czytam wydany przez Pasaże niewielki, zawierający zaledwie 19 utworów, zbiór sycylijskiego poety Bartolo Cattafiego Coś konkretnego (1961) i nie mogę oprzeć się wrażeniu, że to ten przypadek.

Cattafi nie był do tej pory w Polsce publikowany. Nic dziwnego. W samych Włoszech jego twórczość dopiero w ostatnich dziesięcioleciach jest na nowo odkrywana, a krytyka wyjaśnia, że to jeden z najjaskrawszych przykładów przeoczeń i niedocenienia. Stało się tak prawdopodobnie ze względu na fakt, że poeta nie wpasowywał się w dominujące w kraju w latach 60. i…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Uwolnić się od kultu produktywności