Urzekła mnie kiedyś historia o tym, jak Zbigniew Herbert pomylił łątkę z jętką i nieświadom niczego, odmalowywał przerażające obrazy metafizycznego „piekła owadów”. Od tej pomyłki – wiele mówiącej o wyobraźni humanistów – rozpoczyna swoją niezwykłą opowieść o pająkach Robert Pucek, upominając poetów, by uważniej wczytywali się w teksty przyrodników, skoro już czerpią z nich źródło dla metafor i porównań. Swojej irytacji sposobem przedstawiania zwierząt w literaturze nie ukrywał również Konrad Lorenz – austriacki zoolog uznawany dziś za pioniera współczesnej etologii. Nie…
Dr hab., wykładowczyni Wydziału Polonistyki UJ. Zajmuje się prozą kobiecą, historią feminizmu i teorią krytyczną. Ostatnio wydała: Arachne i Atena. Literatura, polityka i kobiecy klasycyzm (2017). Mieszka w Nowej Hucie