Te trzy krótkie utwory pochodzą z tomu zatytułowanego więcej nic(Lusowo 2025), zbierającego ostatnie poetyckie zapisy Krystyny Miłobędzkiej. Wiersze? No tak, wiersze – ale być może określenie „zapisy” czy „notatki” jest tu bardziej na miejscu. Sama poetka wielokrotnie mówiła o notatkowym charakterze swojej twórczości. Nawet jeśli jej „notatki” są efektem długiego procesu zastanawiania się, wykreślania, destylowania, w swoim charakterze pozostają spontaniczne, doraźne, pospieszne. Są bardzo mocno związane z chwilą – z poczuciem, że chwila się nam wymyka, a doznanie i pierwsza myśl bardzo szybko zamieniają…
Poeta, publicysta. Stale współpracuje z „Tygodnikiem Powszechnym” i „Znakiem”. Nakładem Wydawnictwa Znak właśnie ukazała się jego książka „Tischner. Biografia”, a w 2019 r. „Dziennik końca świata”. Wydał też m.in. tom miniesejów „Sto lat. Książka życzeń”...