Zwracam uwagę na to tym bardziej, że z Polski, od znajomych i rodziny, z dużą regularnością przychodzą wieści, jak znikają kolejne księgarnie w miastach, w których się wychowałem, i przyprawia mnie to o kulturalną paranoję – oczekuję też znaków zagłady czytelnictwa i wydawnictw w Japonii, ale na szczęście jak na razie powszechna kultura ma się tutaj bardzo dobrze. Może zamiast tygodników mangowych czy nowo wydanej powieści w rękach osób jadących do pracy metrem często widać smartfony, jednak jak się zajrzy przez ramię, to…
Twórca ilustracji, komiksów i animacji mieszkający w Tokio. Autor m.in. albumu Tokyo Storefronts (2018)