Nie da się ukryć, iż postać Marii Magdaleny aż do drugiej połowy XX nie miała zbytniego szczęścia w dziejach Kościoła zachodniego: utożsamiona niefortunnie w VI w., za sprawą Grzegorza I Wielkiego[i], z Marią z Betanii, siostrą Marty i Łazarza, pozostawała w świadomości wielu wyznawców jako symbol pokutującej nierządnicy. Jak zauważają Danielle Fouilloux i Ronald Brownrigg, chociaż już Erazm z Rotterdamu i Jacques Lefevre postulowali, by rozróżnić trzy Marie występujące w Nowym Testamencie, to dopiero w 1969 r. oficjalnie Paweł VI sprostował „biblistyczną” pomyłkę i oczyścił Magdalenę z jej „niechlubnej tradycji” [ii], zaś w 1978 r. z rzymskiego brewiarza usunięto bezpodstawne inwokacje o…