Maria Poniewierska
Kościół w Polsce potrzebuje kompleksowej odnowy. Odnowy potrzebują kaznodziejstwo i katecheza, liturgia i formacja kleryków, księży oraz świeckich. Wielu ludzi tęskni za pogłębionym życiem duchowym, lecz nie znajdują dla siebie pomocy, przewodników
K., student kierunku humanistycznego, zapytany o kryzys w Kościele, odpowiada z pełnym przekonaniem: „Nie ma kryzysu”. I wyjaśnia: „Kościół nie zmienia się od lat, tylko ludzie zobaczyli nareszcie, jaki naprawdę jest i o co mu chodzi. A chodzi oczywiście o rząd dusz i o kasę”. To dlaczego ludzie nadal chrzczą dzieci i posyłają je na religię czy do Pierwszej Komunii? – dopytuję. „Bo tak jest dla dzieci lepiej. Można im na przykład aniołkami, Bozią wytłumaczyć śmierć. Zapewnić poczucie bezpieczeństwa. Przekazać zasady moralne. A do Komunii trzeba posłać, bo inaczej dziecko będzie prześladowane przez rówieśników. Jak dorośnie, samo zdecyduje, czy chce wierzyć”. K. do końca podstawówki mieszkał w małym mieście. Chodził na religię i do kościoła, nawet służył do mszy. Pamięta, jak z kolegami „prześladowali” (zapomniał jak) chłopca, który nie był wierzący. Po przeprowadzce do dużego miasta przestał praktykować. Dziś Kościół go nie obchodzi.
***
Według danych Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego w 2010 r. ok. 34 mln Polaków (89% populacji) było ochrzczonych w Kościele rzymskokatolickim. Badanie CBOS z…