Subskrybuj
Kobieta z kotem wśród zniszczeń spowodowanych rosyjskim atakiem rakietowym, Borodianka, Ukraina, 5 kwietnia 2022 r. fot. Zeohra Bensemra / Reuters / Forum
Kobieta z kotem wśród zniszczeń spowodowanych rosyjskim atakiem rakietowym, Borodianka, Ukraina, 5 kwietnia 2022 r. fot. Zeohra Bensemra / Reuters / Forum
Główna specjalistka zespołu rosyjskiego w Ośrodku Studiów Wschodnich, koncentruje się na tematyce społecznej w Rosji oraz rosyjskiej propagandzie i dezinformacji

Rosjanie: naród sterowany

Mniej więcej tyle samo Rosjan opowiada się za kontynuowaniem działań zbrojnych co za przystąpieniem do rozmów pokojowych, gdyby Kreml podjął taką decyzję. Wyniki te świadczą o dużej elastyczności rosyjskiej opinii publicznej, łatwo przyjmującej narrację władzy.

24 lutego minie rok od wszczęcia przez Rosję krwawej inwazji na Ukrainę. Zgodnie z planami Moskwy miała ona zakończyć się szybkim podporządkowaniem Kijowa i zwycięstwem, które doprowadziłoby do konsolidacji społeczeństwa rosyjskiego wokół Władimira Putina. Kreml pragnął powtórzyć efekt, który osiągnął w 2014 r. dzięki aneksji Krymu, gdy społeczeństwo ogarnęła patriotyczna euforia. Mimo ewidentnego braku wygranej, którą obiecywała propaganda, wśród Rosjan nie widać obecnie klarownych symptomów erozji poparcia dla Kremla. Przeciwnie – sondaże wskazują na wysoki poziom aprobaty dla działań władz i wojny, Rosjanie nie protestują i nie dezerterują masowo z armii. Nawet decyzja o rozpoczęciu tzw. częściowej mobilizacji, która w pierwszych dniach od jej ogłoszenia wywołała w Rosji popłoch i falę emigracji, nie doprowadziła do trwałego i widocznego wzrostu niezadowolenia. Co więcej, mimo że ludzie zaczęli już odczuwać skutki zachodnich sankcji, w tym rosnące ceny kluczowych produktów i deficyt towarów, nic nie wskazuje na to, by w najbliższych miesiącach mogło dojść do masowych protestów na tle ekonomicznym. Reakcja na wojnę potwierdziła wcześniej formułowane charakterystyki rosyjskiego społeczeństwa, które jest konglomeratem różnych grup niezdolnych do kolektywnych działań, gdzie dominują bierność i koniunkturalizm, wysoka zdolność do adaptacji do niekorzystnych warunków. Część Rosjan opuściła kraj, inni całkowicie wycofali się z życia publicznego, w strachu czekając na koniec wojny, kolejni pragmatycznie próbują wyciągnąć korzyści z wojny, postrzegając ją jako szansę na poprawę swego bytu. Na ich tle dobrze widoczni są aktywni zwolennicy Putina i wojny, domagający się sukcesów na froncie i powtórzenia wielkiego zwycięstwa z 1945 r. Ci tzw. patrioci stanowią co prawda ułamek…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Jak wzmacniać odporność psychiczną