Subskrybuj
Dominika Słowik fot.Mateusz Skwarczek / Agencja Wyborcza.pl
Dominika Słowik fot.Mateusz Skwarczek / Agencja Wyborcza.pl
Powieściopisarka. Za swój debiut Atlas: Doppelganger otrzymała nominację do Nagrody Literackiej Gdynia. Za drugą książkę, Zimowlę, otrzymała Paszport „Polityki” oraz nagrodę Odkrycie Empiku. Ostatnio opublikowała zbiór opowiadań Samosiejki. Laureatka stypendium „Młoda Polska” i Stypendium Twórczego...

Czy tańczyłam na TikToku?

Ile tiktoków obejrzałam w czasie, w którym powinnam była pisać ten tekst?

Zbyt wiele.

Zainstalowałam TikToka na początku pandemii (jak zresztą wielu millenialsów), kiedy izolacja zamknęła nas w domach, a w mediach przebił się gorący trend: nowe it-medium, platforma, która pochłonęła młodzież.

I rzeczywiście, wydawało się, że pośród użytkowników TikToka w tamtym czasie najwięcej było nastolatków czy osób tuż po dwudziestce.

Jak to zwykle bywa z młodzieżowymi trendami, opowieść o tej nowej platformie zawierającej krótkie wideo (zwane tiktokami) szybko przybrała w mediach formę paternalistycznego uproszczenia, banalizacji, deprecjonowania tworzonego tam contentu (kontent, po polsku najczęściej tłumaczony jako „treści”, to wszystko, co tworzymy w sieci) i wyśmiewania zaangażowania użytkowników. Z tych myślowych skrótowców wyłaniał się obraz aplikacji z bezwartościową treścią, na dodatek niebezpiecznej, bo z głupimi challenge’ami (np. blackout challenge, czyli podduszanie się do granicy utraty przytomności), na której głównie się tańczy – a to tańczenie urosło do rangi symbolu, niemądrego zachowania, antyinteligencji i antymyślenia, co właściwie z perspektywy czasu każe mi się zastanowić nad tym, co komu zawiniła akurat sztuka tańca.

Mam w sobie takie postanowienie, że jako pisarka powinnam być w miarę możliwości na bieżąco z tym, co się dzieje w świecie osób młodszych ode mnie, więc któregoś ponurego późnozimowego dnia, kiedy niewiele wyszło z pisania, jeszcze mniej z czytania, ułożyłam się z telefonem na łóżku, żeby sprawdzić, jak to z tymi tiktokowymi tańcami…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Co nam dają algorytmy?