Subskrybuj
fot. Anna Liminowicz
Redaktorka i dziennikarka. Autorka reporterskich książek Nie hańbi oraz Nie zdążę. Współpracuje z Instytutem Reportażu.

Parking mój widzę ogromny

Najbardziej popularna gra planszowa w Polsce jest też grą miejską. To uniwersalna strategiczna gra interaktywna przeznaczona dla jednej osoby albo dla wielu. Gram w nią czasem, niechętnie, mam słabe wyniki.

Mechanika rozgrywki jest prosta, chodzi o to, żeby zająć pole na planszy – umownie nazywa się je miejscem postojowym. Teoretycznie to pole wyznaczone, służące do odstawienia pojazdu, w praktyce obszar wyznaczony wzrokiem i potrzebą chwili. A gra nazywa się „parking” i grają w nią wszyscy, dorośli i dzieci, młodzi i starsi, również ci, którzy nie mają i nie chcą mieć samochodu. Jest w moim mieście…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Zniszczyć patriarchat w sobie