Sprawca czynu wykrzykiwał, że nienawidzi Jarosława Kaczyńskiego i jego chciał zabić. Z dotychczasowych doniesień z toczącego się śledztwa wiemy, że zamachowiec interesował się także politykami innych ugrupowań i jest prawdopodobne, że podobny los mógł spotkać także polityka PO czy SLD. To prawda, że ludzie głęboko zaburzeni emocjonalnie i szaleńcy znajdują się w każdym społeczeństwie. Byłoby jednak błędem uznać łódzką śmierć za przypadkową. Jest więcej niż prawdopodobne, że przyszłego zabójcę zachęcił do działania klimat agresji i braku umiaru w wypowiadanych…
Historyk i publicysta, polityk, b. działacz opozycji demokratycznej, minister w rządzie Tadeusza Mazowieckiego.