W dzisiejszej Polsce – w czasach wielkiego upolitycznienia urzędów państwowych – trudno wyobrazić sobie sytuację, w której jedna i ta sama osoba pełniłaby funkcję wiceministra w kilku kolejnych rządach. A przecież w latach 1989–1997, u zarania III RP (kiedy władzę sprawowało aż siedem gabinetów), stanowisko wiceministra kultury zajmował Michał Jagiełło. Nie ulega dla mnie wątpliwości, że funkcję tę Jagiełło zawdzięczał swoim kompetencjom, pracy…
Publicysta katolicki, wieloletni redaktor „Znaku”, były prezes Klubu Chrześcijan i Żydów „Przymierze”.