Kiedy 30 lat temu podejmowałem pracę w Znaku, nie do końca zdawałem sobie sprawę, że wstępuję do szkoły mistrzów. To nie jest tani chwyt reklamowy, nie mam bowiem na myśli ani obecnej redakcji miesięcznika, ani też noszącej wciąż tę nazwę oficyny wydawniczej. Ówczesny Znak był środowiskiem, które – oprócz miesięcznika i dobrych książek − wydawało również „Tygodnik Powszechny”, formowało (m.in. poprzez…
Publicysta katolicki, wieloletni redaktor „Znaku”, były prezes Klubu Chrześcijan i Żydów „Przymierze”.