W którym momencie dziecko staje się częścią społeczeństwa?
Dziecko rodzi się, aby żyć w społeczeństwie, ale zanim zacznie realnie brać udział w jego współtworzeniu, potrzebuje czasu i wsparcia dorosłych, najpierw rodziny, potem wychowawców i nauczycieli. W pierwszych dwóch latach życia skoncentrowane jest przede wszystkim na podstawowych potrzebach biologicznych, czyli na tych, które w piramidzie Maslowa znajdują się na samym dole. Ten pierwszy okres określany jest mianem anomii.
A potem dziecko idzie do przedszkola i rozpoczyna się proces socjalizacji?
Niektóre idą do przedszkola. Inne zostają w domu, z rodzicem bądź opiekunem. Tak czy inaczej, ten właśnie moment zbiega się w rozwoju dziecka z początkiem okresu określanego mianem heteronomii. To czas kiedy zaczyna ono przyjmować pierwszy system wartości, jednocześnie nasiąkając kulturą, w której się wychowuje. Na tym etapie najważniejszą rolę odgrywają oczywiście najbliżsi, a później – pierwsi wychowawcy i nauczyciele. Dziecko chce identyfikować się z tymi, których kocha. Chce zachowywać się zgodnie z oczekiwanymi wzorcami, ale czerpie również z tego realne zyski, jak choćby uwagę czy aprobatę ze strony dorosłych. Można powiedzieć, że na etapie przedszkola i początku szkoły podstawowej dzieci są zewnątrzsterowne. Nie znaczy to oczywiście, że dziecko jest jak gąbka, która bezrefleksyjnie nasiąka wiedzą przekazaną mu przez nauczyciela. Niezwykle istotny jest na tym etapie dobór narzędzi społecznych, które służą interpretacji rzeczywistości i dostarczają wzorców do późniejszego funkcjonowania w grupie.
Czy szkoła powinna uczyć konkretnego modelu wspólnoty? Wymiar dydaktyczny, czyli to, czego i w jaki sposób dziecko powinno się w szkole nauczyć, realizowany jest zawsze w określonym wymiarze aksjologicznym i według niego kształtuje określone kompetencje społeczne. W szkolnictwie polskim cele edukacyjne w zakresie materiału nauczania reguluje podstawa programowa dla poszczególnych przedmiotów, przez co są z reguły dość podobne zarówno w placówkach publicznych, jak i niepublicznych. Różnice mogą pojawiać się w doborze metod nauczania i właśnie na poziomie wartościowania. Preambuła do podstawy programowej ogólne cele wychowawcze określa na tyle szeroko, by dać możliwość kreowania różnych modeli edukacyjnych, a w nich, jak się okazuje, realizacji różnych wizji człowieczeństwa. W proces edukacji nieodłącznie wpisane jest pytanie: do czego i po co wychowujemy? Nawet matematyka stawia nas wobec pytań o wartości. Mogę np. dzielić coś po to, aby się podzielić z innymi albo zabrać coś dla siebie. Zależy więc, czy myślimy wyłącznie o sobie czy również o wspólnocie, której jesteśmy częścią. Są to tzw….