Ten moment kiedy otwieram powieki i mam nadzieję, że jest może koło szóstej. Już można by wstać i zacząć dzień. Mózg jeszcze się nie nastroił, myśli nie wyostrzyły, a ja jeszcze kurczowo trzymam się nocy. Z obawą sięgam po zegarek, bo w głębi serca wiem. Na pewno jest czwarta. I co z nią zrobić, nie mam pojęcia. Przez krótką chwilę się łudzę, że…
Redaktorka i dziennikarka. Autorka reporterskich książek Nie hańbi oraz Nie zdążę. Współpracuje z Instytutem Reportażu.